Trudne słowa: paremia i kataster

Chociaż łacina jest językiem martwym to wciąż jest obecna we współczesnych językach. Niezwykle chętnie powiedzonkami i maksymami zaczerpniętymi z łaciny posługuje się prawo, gdyż w lapidarny, a jednocześnie prosty sposób pozwalają one wyjaśnić ogólne zasady obowiązujące w systemach prawnych. Paremia to nic innego jak mądry aforyzm, a paremie prawnicze zaczerpnięte z prawa rzymskiego to narzędzie chętnie wykorzystywane przez współczesnych prawników. Jedna z najczęściej używanych paremii związana jest z nieruchomościami i głosi, iż wszystko, co znajduje się na powierzchni danej nieruchomości gruntowej należy do osoby będącej właścicielem gruntu. Zasada ta obejmuje zarówno budynki, jak i inne rzeczy, na przykład drzewa czy urządzenia. Oczywiście istnieją od tej reguły ściśle określone przez przepisy prawa wyjątki, ale zasadniczo obowiązuje ona w większości przypadków, kiedy mowa o nieruchomościach gruntowych. Równie trudnym słowem związanym z pojęciem nieruchomości jest kataster czyli publiczny rejestr budynków i gruntów. Tylko rzecz oznaczona w katastrze i będąca wyodrębnioną własnością może być nazywana nieruchomością. Każdy, kto bliżej interesuje się zagadnieniami prawnymi dotyczącymi nieruchomości, musi znać nie tylko te dwa trudne słowa, ale i wiele innych obco brzmiących terminów.

Both comments and pings are currently closed.